Listopadowe denko
Szybki post, bo i zużyć niewiele. Pielęgnacja: 1) Oriflame Pure Nature, żel do mycia twarzy z gruszką i nektarynką-ładny zapach, galaretowata konsystencja, wydajność w porządku. Zostawiał uczucie czystości, jednak podczas mycia dziwnie ślizgał się po twarzy i nie dawał się łatwo zmyć. Nie kupię ponownie. 2) Wcierka Jantar-niewygodne opakowanie, musiałam przelać produkt do butelki z atomizerem. Przyjemny zapach, nie powodował szybszego przetłuszczania się włosów. Nie widziałam efektów, ale może jedna butelka to za mało. Być może kupię ponownie. 3) Garnier Ultra Doux, szampon nadający miękkość z aloesem-dobrze się pienił , lekko nawilżał włosy, dobrze zmywał (również oleje...

